Posty

Glutton Berserker rozdział 48 Taniec Czarnego Topora

Obraz
Wykorzystując przewagę zaskoczenia, skorzystaliśmy z wszechobecnego pyłu by zaatakować zielonoskórych z lewej flanki. Nie chcąc by Myne zajęła się wszystkim, ruszyłem w stronę orków w ręku trzymając swój czarny miecz. Nie wybrałem  łuku, gdyż brałem pod uwagę możliwość tego, że przykuję zbyt dużą uwagę. Walcząc z istotami o inteligencji zbliżonej do ludzkiej, powinienem się wstrzymywać od korzystania z łuku. W trakcie mego ataku, tych którzy się wycofali wspomogła tylna straż uzbrojona w tarcze i włócznie. Lecz żaden z nich nie mógł równać się z Aaronem. Wykonując szarżę, zdołałem zabić 32 z nich.   《Umiejętność Obżarstwo została aktywowana》 《Wytrzymałość +156800, Siła +153600, Magia +121600, Duch +128000, Zwinność +121600 zostały dodane do twoich statystyk》 《Mistrzostwo we władaniu włócznią, wzmocnienie magii (M), wzmocnienie magii (Ś), wzmocnienie ducha (M) zostały dodane do puli twoich umiejętności》   Ponieważ moje obecne umiejętności pokrywały się z ich, otrzymałem ...

Glutton Berserker rozdział 47 Zieloni półludzie

Opuściliśmy miasto, jak tylko zjedliśmy posiłek. Nasza droga kierowała nas na południe. [Hej, dokąd zmierzamy?] Na horyzoncie widziałem już wyjałowioną ziemię. Jeśli dalej będziemy poruszać się z takim tempem, to już niedługo przekroczymy granice Galii. Już od dłuższego czasu pytałem Myne o cel podróży, lecz ta mnie ignorowała, czym tylko wzmacniała mój niepokój. Wraz z naszą podróżą, wyraźnie widać było jak ubywa dnia, lecz Myne dalej brnęła do przodu i nic nie wskazywało na to by zamierzała przystanąć . Kiedy spojrzałem na wschód, zauważyłem w oddali żółte światło. Prawdopodobnie jest to kolejne miasto graniczne. Baza będąca głównym punktem zbornym w walce, o ochronę granic przed potworami. Jest to również miejsce, w którym Roxy będzie stacjonować przez trzy najbliższe lata. Naprawdę chciałbym jak najszybciej się tam zjawić. Widząc, że się rozkojarzyłem, Myne szturchnęła mnie łokciem w brzuch, by skierować mój umysł na odpowiednie tory. [Nie koncentruj się na niczym innym. Twój...

Glutton Berserker Rozdział 46 Prośba Myne

Powóz, którym jechaliśmy, kierował się w stronę Gallii. Teraz, gdy zbliżamy się do tego obszaru, natkniemy się już tylko na ufortyfikowane miasta, które działają jako straż na granicy z Galią, a moim celem będzie najprawdopodobniej dostanie się do tego w którym stacjonuje Roxy. [Dziękuję za wszystko co dla nas zrobiłeś] [Cała przyjemność po mojej stronie. W końcu zarobiłem na tym sporo grosza.  Z przykrością muszę jednak stwierdzić, iż dalsza trasa jest zbyt niebezpieczna dla konnego wozu.] [Nie, nie. Starczy że dowiozłeś nas tutaj.] Podziękowałem woźnicy i nim się z nim rozstaliśmy, dałem mu 15 sztuk złota. Wygląda na to, że nie muszę już ukrywać tego, iż jestem wojownikiem. Woźnica powiedział, że często przyjeżdża tędy wojskowy powóz, w celu rekrutacji takowych do obrony miast. Dużo bezpieczniej będzie załapać się na niego, jeśli chcę dostać się do któregoś z nich. Woźnica powiedział, że opuści miasto, gdy znajdzie kolejnego wojownika, który zechce wrócić do ojczyzny. Najwyr...

Glutton Berseker Rozdział 45 odzyskany honor

Obraz
Hausen było wreszcie wolne od potworów. Przynajmniej na razie… Szkielety w południowej, wschodniej i północnej części miasta były już pod kontrolą. Pozostała nam tylko zachodnia strefa. Aaron i ja upolowaliśmy do tej pory ponad 1000 szkieletów, więc skumulowane aggro było naprawdę wysokie.  Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się polować na potwory bez żadnych przerw, więc mogę stwierdzić że wszedłem na głęboką wodę. [Aaron, szkielety roją się wokół nas jak mrówki szukające cukru.] [Zwykle ciągłe polowanie w ten sposób jest niebezpieczne i nigdy nie powinno być wykonywane. Jednak z tobą u boku nie jest to zbyt duży problem.] Miecz Aarona był nasycony Świętym Atrybutem, a szkielety, które się do niego zbliżyły były z łatwością eliminowane. Hmm, nie wydaje mi się bym był tutaj potrzebny. Mój towarzysz był pełen werwy. Odkąd pokonaliśmy Arcylisza, polowanie trwało nieprzerwanie 15 godzin bez jakiejkolwiek przerwy. Nie, sądząc po tym, że jest już zmierzch, minęło może 18 godzin? Polowanie ...