Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2020

Glutton Berserker rozdział 47 Zieloni półludzie

Opuściliśmy miasto, jak tylko zjedliśmy posiłek. Nasza droga kierowała nas na południe. [Hej, dokąd zmierzamy?] Na horyzoncie widziałem już wyjałowioną ziemię. Jeśli dalej będziemy poruszać się z takim tempem, to już niedługo przekroczymy granice Galii. Już od dłuższego czasu pytałem Myne o cel podróży, lecz ta mnie ignorowała, czym tylko wzmacniała mój niepokój. Wraz z naszą podróżą, wyraźnie widać było jak ubywa dnia, lecz Myne dalej brnęła do przodu i nic nie wskazywało na to by zamierzała przystanąć . Kiedy spojrzałem na wschód, zauważyłem w oddali żółte światło. Prawdopodobnie jest to kolejne miasto graniczne. Baza będąca głównym punktem zbornym w walce, o ochronę granic przed potworami. Jest to również miejsce, w którym Roxy będzie stacjonować przez trzy najbliższe lata. Naprawdę chciałbym jak najszybciej się tam zjawić. Widząc, że się rozkojarzyłem, Myne szturchnęła mnie łokciem w brzuch, by skierować mój umysł na odpowiednie tory. [Nie koncentruj się na niczym innym. Twój...